Motocykle typu Streetfighter, z pięknie uniesionymi ogonami (np. Kawasaki Z1000, Yamaha MT-09) to zwinne potwory. Siedzenie wygląda na nich bardzo sportowo i agresywnie, ale ma dramatyczną wadę w przypadku jazdy z partnerką (czy kolegą) z tyłu. Ogromne przyśpieszenia zostawiają pasażera z tyłu, a ostre hamowanie rzuca go na stacyjkę, miażdżąc plecy kierowcy i jego przyrodzenie o chłodny metal zbiornika.
Stopper do ratowania związków!
Jako specjaliści od wygody, wykonujemy tzw. tapicerski „Garb”, czyli próg blokujący pomiędzy miejscem dla jeźdźca a pasażera. Naklejamy potężny trójkątny klin zbitej pianki między tymi dwoma strefami i precyzyjnie zaokrąglamy go z dwóch stron szlifierką, a następnie obciągamy materiałem Anti-Slip.
Dzięki temu powstaje wyraźny hamulec, oparcie dla kości ogonowej, który fizycznie uniemożliwia 60-kilogramowemu pasażerowi prześliźnięcie się po skaju na twoje plecy. Kto zrobił taką modyfikację w nakedzie dwuosobowym raz, zawsze mówi „to był mój najlepiej wydany tysiąc na motocykl”.