Zahaczenie ciężkim, aluminiowym butem crossowym czy klamrą kufra o kanapę to najczęstsza przyczyna dramatu na środku obozu, na zlocie, albo przy wyjeździe z garażu. Pęknięta na 3 cm skóra szybko przepuszcza wilgoć z powietrza.
Gorący klej na stacji czy szybka wizyta u tapicera?
W warunkach „awaryjnych”, gdy na wyprawie w Alpach leje deszcz, jedyne sensowne wyjście to wysuszenie pęknięcia zapalniczką (na ile się da) i nałożenie łaty ze srebrnej taśmy Duct-Tape by dojechać do domu „suchym krocze”. Pamiętajcie by absolutnie nie wpuszczać do środka cyjanoakrylu (kropelka, super glue) – ten klej agresywnie topi gąbkę tapicerską wokół dziury robiąc potężną bliznę od środka i raniąc chemią cały układ, czyniąc przyszłą wymianę trudniejszą!
Prawdziwym rozwiązaniem problemu jest tylko ściągnięcie materiału do zera, usunięcie ew. nasiąkniętej wilgocią starej gąbki i obszycie elementu od nowa na maszynie. Nie stosujemy naklejanych cerat do łatania – to po prostu nieestetyczne drutowanie dobrej maszyny. Wysyłka kurierem, 5 dni u nas i znów pachnie luksusem.